Oczywistą kwestią jest, że należy eliminować rzeczy nieważne, skupiając się na najbardziej istotnych. Mimo to – patrząc na listę zadań, na której znajduje się szereg spraw do załatwienia – można odczuwać bezradność.
Jeżeli praca z listą zadań wygląda w taki sposób, że po prostu siadasz i zaczynasz ją realizować, a pojawiające się nieprzewidziane okoliczności powodują w efekcie realizację niewielu zadań – czas zmienić podejście.
Zamiast realizować zadania jedno po drugim, zastanów się, dlaczego powinny zostać wykonane. Podstawowe pytanie brzmi: „Po co?”
Zadania często realizowane są nawykowo; zostały zlecone, więc należy je wykonać; zostały zapisane na liście, więc odczuwa się przymus ich realizacji. Warto jednak zastanowić się, dlaczego je robisz? Co firma/klienci będą z tego mieć? Kto będzie beneficjentem pracy i czy ją doceni?
Charakter rozwiązywanych problemów może być zróżnicowany, a każde z zadań stać się problematyczną kwestią, jednak nawet tego typu podejście jeszcze nie decyduje o konieczności rozpoczęcia realizacji.
Realizacja zadań powinna umożliwić zajęcie się dotychczas nierozwiązywalną kwestią; to, czego do tej pory nie udało się zrobić – okazuje się możliwe; to, czego nie umiano wykonać – zaskakująco łatwe, a to, czego inni pracownicy firmy lub klienci nie rozumieli – przestaje sprawiać jakiekolwiek kłopoty.
Odrębną kwestię stanowi zajmowanie się abstrakcyjnymi problemami, których rozwiązanie nie dostarcza rezultatów, a jedynie produkuje dodatkową ilość zadań do zrealizowania; tego rodzaju sytuacji należy się wystrzegać.
Spróbuj określić, czy robisz coś użytecznego dla firmy, czy po prostu sobie pracujesz (to mogą być dwie różne sprawy). Sam entuzjazm, energia i zaangażowanie nie są wystarczające, by zabrać się za realizację zadania. Istotne jest, by zadanie okazało się w jakikolwiek sposób użyteczne.
Czy to, co teraz robisz, rzeczywiście coś zmienia w firmie, czy może powielasz zadania, których Twój przełożony lub Twoi klienci nie zauważą i nie docenią?
Czy możesz zrobić to samo w łatwiejszy sposób? Czy możesz zrobić to szybciej i mniejszym nakładem energii? Skomplikowane problemy często nie wymagają skomplikowanych rozwiązań. Pamiętaj o tym przy realizacji kolejnego zadania.
Zanim rzucisz się w wir pracy, zastanów się, jaki będzie tego efekt i czy gra jest warta świeczki? Czy musisz być obecny na spotkaniu? Czy musisz robić wszystko za wszystkich?
Nie chodzi o to, by po prostu pracować nad produktem, zawartością, wyglądem, lecz by praca okazała się wartościowa i użyteczna dla firmy lub klienta.
Powyższe i inne pytania zawarte zostały również w książce „Rework” – dla każdego realizującego projekty firmowe.