Storytelling w marketingu pojawił się tak wcześnie, jak i sama idea handlu, wszak sprzedaż od zarania dziejów opierała się na rozmowie i opowiedzeniu tej „właściwej”, sugestywnej historii, która sprawiała, że dokonanie zakupu było nie do odmówienia. Dziś wielkie opowieści marek kojarzą się raczej ze sferą reklamy, zwłaszcza telewizyjnej, aniżeli codzienną działalnością i komunikatem do konsumenta. Co jednak, jeśli przenieść by storytelling na grunt mniejszych firm czy skromniejszych działań?
Wykorzystywanie storytellingu w gruncie rzeczy spełnia tę samą rynkową potrzebę, którą 70 lat temu zaspokajała USP czy od lat 80. ubiegłego wieku pozycjonowanie – chodzi o przykucie uwagi klienta i wyróżnienie się na tle konkurencji. Dodatkowo to niezwykle perswazyjny sposób na podwyższenie intencji zakupowych i przywiązania do marki.
Skłonność do wybierania produktów z historią dowiodło porównanie skuteczności emocjonalnej kampanii reklamowej zup Campbell’s… (tekst oryginalny bez zmian).
Dobra historia sięga do uniwersalnych wartości, namacalnych i łatwych do dostrzeżenia. Rodzinność, bliskość czy domowa atmosfera to przecież dobrze znane atrybuty…
Postaci wykorzystywane w opowieściach markotwórczych opierają się na archetypach.
Archetypy w reklamach marek – Przykładowo Henio z reklam Tesco… (treść bez zmian).
Archetypy w historiach założycieli firm – Archetypy nie muszą wcale pojawiać się w formie brand heroes… (treść bez zmian).
Już od początku istnienia marki, jako mały producent naturalnych kosmetyków, Body Shop opowiadał o wszystkich swoich działaniach w formie storytellingowej…
Dlaczego storytelling działa? Urok opowieści leży w sposobie jej opowiadania, w pewnej dramaturgii, przejściu od chaosu do ładu…